http://maarchewkowa.blogspot.com/search/label/urodziny

sobota, 18 lutego 2012

Ciociu Asiu, zrobiłam scrapa

Od środy wieczorem wyczekiwałam piątkowego popołudnia, kiedy szkołę zostawię daleko i spróbuję wreszcie coś sama wyczarować. Poszło gładko, bo rzuciłam się do pudeł z papierami z prędkością światła. :D
Chyba mnie wzięło...


Warsztaty były wspaniałe, poznałam tyle sympatycznych osób! :* Ale efektu mojej pracy na razie nie pokażę, bo scrap powędrował daleko w pudełku Pani Prowadzącej :)):*, coby go śnieg nie potraktował...

Ściskam i uciekam! :))

9 komentarzy :

  1. hahahah! wpadasz... :p I mnie to cieszy :)
    Fajnie bardzo Ci wyszedł, zdjęcie mnie rozbawiło, podobają się "trójkąciki" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie bardzo cieszy, że się podoba :** Dzięki :))

      Usuń
  2. Uroczo i ślicznie:)Serdecznie pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń
  3. moja droga!!!!jest świetny!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ale superancki :* ja może też zmienię postanowienie ze scrapa/miesiąc na scrapa/tydzień ;> :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciocia Asia mnie też zaraża skutecznie :) Super scrap, bez przesady, a z przekazem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny scrap :o) Jak widać nauka warsztatowa Cioci Asi nie idzie w las ;o) A fotka - świetna :o)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka