http://maarchewkowa.blogspot.com/search/label/urodziny

piątek, 2 listopada 2012

Zaproszenia

W tym roku także przypadł mi zaszczyt stworzenia zaproszeń na studniówkę maturzystów mojego Technikum. :)) W roli głównej papiery Rapakivi. Zaproszeń powstało 77, ale w planach jeszcze 23. Będzie okrągła setka. :))






Dziękuję wszystkim za odwiedziny i pozostawione miłe słowa! :**
Ja pędzę ciąć Prezent dla Klary. W jednym wzorze już jestem zakochana - piękny, srebrzysty! (tak, tak, nie szary, a srebrny)...
Ciepłego weekendu. :))

15 komentarzy :

  1. piękne! ja też po weekendzie zabieram się za 100dniówkowe zaproszenia;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a i nie mogę doczekać się inspiracji z Klary, chętnie zobaczę ją w akcji :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Łojesu, niezmiennie podziwiam! Ja robiłam moje 40 ślubnych i już mam dość! A zrobić setkę? nigdy w życiu! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Just beautiful, love that lace!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. To się nazywa praca u podstaw :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pracy na pewno sporo, ale za to jakie efekty :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Setka zaproszeń, no nieźle!!! Są bardzo piękne, moje gratulacje :)))
    Życzę dalszych sukcesów i samego piękna wokół :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana! Są prześliczne! Podziwam Cię, ze się w ogóle za to wzięłaś! Patrzyłam na ceny w katalogach i "ręcznie robione" zaproszenia kosztowały maks. 2,5zł/sztuka. Nie wyobrażam sobie namachać sie tak za 2,50! A i tak narzekali wszyscy, że to drogo...
    Pięknie, nie za prosto, a wykwintnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za 2,50 to bym się nawet nad nimi nie zastanawiała... :P Ci, który potrafią to docenić, kupią. :)

      Usuń
  9. Super :D Nieźle się narobisz :)
    My mieliśmy straszne zaproszenia na studniówkę, jakieś stylizowane na jakieś ogniem i mieczem czy coś... blah...

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka